środa, 27 lipca 2011

Komu w drogę, temu czas...

... zabieram swoją ukochaną muzykę, książki i w drogę... jak wytrzymam bez maszyny do szycia?... myślę, że złapię dystans, uporządkuję wszystkie sprawy, bo to jest w końcu odpoczynek... i Wam wszystkim zaglądający tutaj do mnie, życzę udanego "leniuchowania"... zostawiam tymczasem piękną muzykę i widoki...


...

...

na muzyczkę zapraszam tu....

pozdrawiam serdecznie...



wtorek, 19 lipca 2011

Lato w pełni...

... Lato tego roku... piękne, słoneczka sporo ...więc czas zaliczyć morze,
chociaż bardzo tęsknię za naszymi górami, ale dla dzieci najlepszy wypoczynek
na słonecznej plaży... a co dla mnie?... na pewno kapelusz przeciwsłoneczny....
myślałam o nim od dłuższego czasu, miał być z kwiatami, ale niestety żaden
materiał nie przypadł mi do gustu. Postanowiłam wykorzystać moją ulubioną
imitację dżinsu, materiał cieniutki, poprzeszywałam białą nicią i efet gotowy...



Polecam, duże rondo osłoni twarz przed słońcem, a pasuje nie tylko na plażę...
kapelusz powstał z dwóch kapeluszy, które kiedyś prezentowałam, jako kapelusik i kapelusz Indiana Jones, chętnych odsyłam TU.

Zazwyczaj pomysł na uszycie "czegokolwiek" rodzi się przez dłuższy czas, kiedy się 'krystalizuje w mojej głowie" szukam w tzw. międzyczasie odpowiedniego materiału, dopiero wtedy siadam i rysuję swój pomysł, powstaje pierwszy projekt, który najczęściej mało przypomina efekt końcowy; bowiem lubię eksperymentować, zawsze mnie "korci" aby przeszyć inaczej, bo dla mnie szycie... to świetna zabawa...
... pozostając w temacie i  klimacie wakacji, podróży...chcę Wam jeszcze pokazać automobilową kosmetyczkę, nieduża, ale w sam raz na kilka drobiazgów...




Mam nadzieję, że moje pomysły Wam się podobają, proszę o komentarze, pozdrawiam i życzę udanych wakacji ... a na letnie podróże zabierzcie z sobą  Marka Knopflera z jego przepiękną płytą - golden heart...




piątek, 1 lipca 2011

Wakacyjne sukienki i... kartki

Dziękuję gorąco Wszystkim za komentarze . Cieszę się, że podobają się Wam prezentowane torby... i jak się okazało torba "To moje" cieszyła się największym powodzeniem, mam nadzieję, że jej nowa właścicielka jest zadowolona!... Zanim wyniki, muszę Wam zaprezentować nieco letnich nowości.... zatem w dziedzinie - papierowej - niekonwencjonalne wakacyjne kartki retro...
Właśnie w wakacyjny czas jest okazja do wysyłania najbliższym, znajomym kartek, zazwyczaj są to tradycyjne widokówki, ale można przecież wysłać kartkę wymyśloną przez siebie, ucieszy nie tylko adresata ale nadawcę też... u mnie morskie klimaty...


...



Papier był, więc czas na tkaninę... chę Wam pokazać moje dalsze poczynania w dziedzinie krawiectwa, poszłam o krok dalej i pojawiły się sukienki... uwielbiane przez nas kobietki, te duże i te małe...
Od miesiąca trwały prace nad moją pierwszą sukienką, projekt i wykrój od papavero ; ale jak się okazało na pierwszą sukienkę wybrałam sobie bardzo trudny wzór. Sukienka powstała, ale jeszcze mam kilka elementów do poprawy... najbardziej spodobał mi się element gorsetu, który ostatecznie okazał się dla mnie najprostszy do uszycia.



Pozostając w tym temacie... sukienki na lato -  dla małych kobietek... powstały bardzo spontanicznie moje własne projekty... żółto- zielona falbaniasta sukieneczka, ozdobiona szydełkowymi kwiatkami, które pokazywałam Wam jakiś czas temu tu 


...i najnowsze moje letnie dzieło, dżinsowa sukieneczka, góra marszczona na gumeczkach, bardzo prosty wzór, polecam wszystkim szyjącym - kupujemy nici gumowe do maszyny, nawijamy na szpulkę, górą puszczamy zwyką nić i szyje się samo...



...jeszcze spódniczka, która bardzooooo mi się podoba, pas na gumkach a na dole falbanki ... mam nadzieję, że moja ukochana chrześnica będzie zadowolona...


...

... torba z chortensją



Mam nadzieję, że nadal będziecie tu zaglądać... piszcie kochani komentarze, za które bardzooooooo dziękuję! Są dla mnie cennym źródłem wymiany informacji i  możliwością poznania Was i Waszych pięknych prac...


POZDRAWIAM SERDECZNIE!!!!!!!!!!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...