niedziela, 29 maja 2011

Majowe zbiory i kurs obrazkowy - czapka z daszkiem.


Dziękuję Wszystkim za komentarze
i cenne podpowiedzi do poprzednich postów.

Maj to piękny miesiąc, dla mnie zawsze związny z rozkwitem mnóstwa pięknych kwiatów i czasem na majowe zbiory... na łące z dala od miasta, zwłaszcza w tym roku zażółciło się wokoło i nie mam na myśli rzepaku... a raczej nasz popularny i najbardziej znany - mlecz czyli mniszek lekarski - bogactwo domowej apteki - jeśli macie ochotę na miód z mniszka i garść informacji na ten temat, zapraszam tu i ja skorzystałam z tego dobrodziejstwa.
W lesie odpoczywam najchętniej i chyba najpełniej... cisza, zapachy... nic tak nie regeneruje a przy okazji można uzupełnić zapasy na zimę... i przygotować własny syrop sosnowy.



Właśnie w maju zbieramy świeże, młode pędy z gałązek sosny ( oczywiście w lesie, z dala od drogi) nie dłuższych niż 12 cm, pędów nie płucze się (trzeba usunąć brązowe łuski);
w tym samym dniu układamy pędy w dużym słoju (ja jeszcze przecinam pędy ręcznie)
i zasypujemy kolejne warstwy cukrem, słój obwiązujemy płótnem i stawiamy w ciepłe miejsce nawet do dwóch tygodni. Odcedzamy gęsty płyn (przez gazę) i zlewamy do słoika. Przechowujemy w lodówce. Syrop jest rewelacyjny zimą na kaszel, ból gardła przy przeziębieniu. Co ważne - pędy należy tak zrywać aby nie utrudniać drzewu rozrastanie się, nie zrywamy pionowych pędów! i nie obrywamy zbyt wiele z jednej sosenki!...
Na zdrowie!...

Cieplutko więc coraz miej czasu na siedzenie przed maszyną ale i tak pomysłów cała głowa... a na głowę mojemu dziecku uszyłam cienką czapkę z daszkiem przeciw słonecznemu udarowi... miała być z batmanem ale nadal nie mogę nic w tym stylu znaleźdź więc na misie, po długich pertraktacjach, zgoda jest...



 Ktoś prosił o kursik w temacie - czapek dla dzieci - zatem proszę bardzo...

Na początek najważniejszy jest wykrój ale najprościej jest rozpruć starą czapkę i według niej (powiększyć, pomniejszyć) elementy i dopasować do głowy dziecka.
Podaję wykrój, który można modyfikować - dopasować do wybranego obwodu głowy (zwężając lub poszerzając na szwach)  z góry przepraszam za jakość zdjęcia...



  Zatem przygotowujemy wykrój, dodatkowo (jeszcze raz tyle elementów) do usztywnienia fizelina z klejem i podszewka ( jak użyłam tego samego cieniutkiego materiału), na daszek użyłam 4 warstwy grubszej fizeliny.
4x "A" , 2x "B", 1x "C"



/1-3/ Po skrojeniu poszczególnych elementów, należy usztywnić je fizeliną z klejem i zszyć z podszewką w następujący sposób:
a. elementy "A" zszyć lewą stroną w części "a",  elemetny "B" zszyć w części "x" i "y" rozprasować szwy, wywinąć na prawą stonę, rozprasować.
b. daszek (element "C") zszyć z fizeliną i podszewką lewą stroną w części "n" rozprasować szwy, wywyniąć na prawą stonę, rozprasować.
/4/ Następnie połączyć ze sobą szpilkami i zszyć 4 elementy "A" (po stonie podszewki) w części "b" a elementy "B" ( tyły) po obu stronach w części "z" (czyli inaczej, po zszyciu mamy z lewej 1 element "B" następnie 4 elementy "A" i na końcu 1 element "B"), rozprasowuję szwy i na koniec  doszywamy na obu końcach dwa paseczki do związania z tyłu lub do umieszczenia na nich "rzepów " do zapięcia czapki (niestety brak zjęcia).



Po tym etapie, a może być wcześniej, daszek dla usztywnienia, przepikowuję wzdłuż zewnętrznych brzegów i dopasowuję do czapki (możliwe są na tym etapie modyfikacje kształtu daszka). Daszek wszywamy w do przedniej części już zszytych elementów, w części "m" elementu "C".
/5/ Wstążką rypsową albo inną  usztywniam brzegi czapki, które wcześniej podwinęłam do środka.
/6/ wewnętrzna część czapki (dla usztywnienia, zamaskowania szwów wewnętrznych  i lepszego ułożenia się czapki) -przygotowujemy 4 kawałki wstążki albo pasków z tego samego materiału co czapka lub podszewka- układamy wewnątrz na szwach i z prawej stony przeszywamy po dwóch stronach widocznych szwów ( połączenia elementów "A" i "B"); czwarty kawałek paska lub wstążki wszywamy do części "n" daszka.
/7/  można na koniec, albo przed punktem /6/ przyszyć guzik na czubku czapki.
Aplikacje oczywiście wszyć trzeba na samym początku na wybranych częściach.

Nieco skomplikowane, ale najlepiej pierwszą czapkę zrobić na próbę, mam nadzieję, że kurs się Wam przyda, a w razie wątpliwości pytajcie, chętnie podpowiem.

Miło mi będzie jeśli skorzystacie z kursu a jeszcze milej kiedy się pochwalicie swoimi dziełami, zachęcam do komentowania!

Pozdrawiam serdecznie i jeszcze majowo!!!




13 komentarzy:

  1. Świetna czapeczka ,a kursik fajny ,moze sie skusze ,tylko nie wiem kiedy ;)
    Pozdrawiam :

    OdpowiedzUsuń
  2. pewno kursik bardzo by się przydał, gdybym umiała prowadzić moją maszynę... jakieś proste kreski, to jeszcze wychodzą, ale już bardziej skomplikowane, to nie bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł, na pewno skorzystam na lato..:) POzdrawiam, Ula i dziękuję za miły komentarz u mnie.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musze wreszcie spróbować zrobić przetwory z sosny czy mniszka.Wszyscy zachwalają więc musi cos w tym byc:)Dzięki za odwiedizny.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł i wykonanie! Pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny kurs. Szkoda, że maszyna do szycia mnie nie lubi;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny kursik, ale niestety ja nie potrafię szyć :( Za to Twoja czapeczka rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nawet bez kaszlu leci mi slinka na taki syropek ! :) Zapraszam do mnie na Candy!!! Pzd

    OdpowiedzUsuń
  9. Tworzysz niesamowite cudeńka :)
    I na pewno twoja pierwsza sukienka będzie perfect!:)poz

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za przemiłe komentarze, mam nadziej że ktoś skorzysta z kursu! Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. a jak wydrukować ten wykrój żeby było ok?

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...