środa, 26 stycznia 2011

Makrama i ... arlekin...

Różnorodność nici daje możliwości
wykonania prac różnymi technikami...
zatem dziś makrama..
najłatwiejsza do wyplecenia tą techniką
jest (dla mnie) bransoletka- węzłem prostym,
 taki splot równie ciekawie wygląda jako
zawieszka do naszyjnika...

dzieci lubią takie ozdoby...
nazywają je - bransoletki przyjaźni...


 trudnieszy wzór, wymagający nieco wprawy
-węzeł żeberkowy-
ale prezentujący się efektownie -  motyl..
którego można wykorzystać jako ozdoba do torebki,
na włosy, jako aplikacja itp...

wykonując z grubszego sznurka (ok. 2mm)
uwydatnia się wzór ...

...i jeszcze w temacie zabaw, karnawału,
arlekin (maskotka)
w zamyśle miał być nieco mniejszy,
ale patrząc teraz na półmetrowego przystojniaka,
ten wymiar jest idealny...


mam jeszcze pomysł na zakochanego pierrota z tkaniny  i arlekina z papieru,
ale skuszę się jeśli macie ochotę zobaczyć efekty moich zmagań...

 pozdrawiam serdecznie...

3 komentarze:

  1. świetna bransoletka i motylki ,będę musiała zobaczyć "z czym sie je" tę makramę ;))
    A arlekin rewelacja :)I pewnie ,że chce zobaczyć pierrota i arlekina z papieru ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa, jeśli chodzi o makramę polecam książkę "Makramy. Biżuteria i modne dodatki" Sylvie Hooghe... ja jestem samoukiem i z dobrych opracowań można się dużo nauczyć...
    pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za power...

    OdpowiedzUsuń
  3. Super te bransoletki ciekawa jestem czy w trakcie wyplatania można by było nawlekać koraliki albo jakieś metalowe dodatki np co któreś oczko? Byłyby takie słodkie i jak najbardziej w obecnym trendzie na takie ozdóbki.
    Ja zrobiłam taką ale tylko wyplatałam warkoczyk bo makramki nie umiem.
    Pozdrawaim

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...