wtorek, 30 listopada 2010

Na specjalne zamówienie...

...


...


kopertówki ozdobiłam  motywami kwiatowymi,
papierami  z kolekcji I lowe SCRAP;
zaś życzenia wypisałam moim ulubionym pismem niderlandzkim
Jana van der Velde
...

 
Zachęcam również do wspólnej zabawy w  blog-hop
jaki zaproponował Zespół Szufladowych Projektantek

 
pozdrawiam !!!


niedziela, 28 listopada 2010

Kalendarz adwentowy

Za oknem pierwszy śnieg i "namacalnie" widać jak czas szybko ucieka. Od kilku dni przygotowywałam kalendarz adwentowy dla moich dzieci. Widzę, że już nie mogą się doczekać ...
Adwent to 4 tygodnie oczekiwania na radosne święta Bożego Narodzenia, to wyjątkowy czas... dla nas czas wyciszenia, większego skupienia się na naszych rodzinnych sprawach.
Adwent jest bardzo bogaty w zwyczaje religijne, nawet nie wiedziałam, że jest ich tak wiele...
Nam najbardziej znane są lampiony adwentowe, które zabieramy na roraty, świeca adwentowa, list do dzieciątka Jezus, kalendarz adwentowy, wieńce adwentowe... o jest tych zwyczajów bardzo dużo, odsyłam do ciekawego miejsca nasz polski adwent.
Dla nas to również czas, kiedy możemy uczynić więcej dobrego niż zwykle to robimy.
Do naszego KALENDARZA ADWENTOWEGO wkładamy karteczki  z różnymi zadaniami na cały ten czas np. wspólnie uczymy się nowej kolędy, pieczemy pierniki, przygotowujemy przedstawienie dla dzieci oraz specjalne zadania ... i  wiele innych pomysłów ....
Dodatkowe zadanie - to czynienie dobrych uczynków, wieczorem będzie okazja do opisania ich, za to dzieci mogą zbierać serduszka ... zobaczymy ile tych serduszek uda się zebrać na sam koniec adwentu? mam nadzieję, że sporo .... wtedy będzie miło nam usiąść przy choince i z radością śpiewać kolędy...
Wiem, że tradycyjne kalendarze adwentowe wyglądają nieco inaczej, ale ja zawsze lubię - trochę po" swojemu" wymieszałam kilka zwyczajów ale myśle, że pomysł jest dobry ...

Oto przepis na kalendarz adwentowy: (Kurs obrazkowy)
filc czerwony - 30x40cm
biały filc 2x ( 20x30)
czerwona mulina

* Wycinamy z białego filcu 24 kwadraty ( 5x5cm)
 można użyć ozdobnych nożyczek,
ja zastosowałam nóż krążkowy ze specjalnym
ostrzem do cięcia linii zębatej - frimy olfa


Następnie nadajemy numerki poszczególnym kwadratom,
ja wybrałam - haft - zwany "sznureczkiem "/ "żyłką",
ale prostszy sposób to wycięcie cyferek z filcu z przylepcem.
Potrudziłam się, ale warto było ...
i zajęło mi naprawdę niewiele czasu,
zachęcam do haftowania ...



Kiedy nadamy już  numerki, trzeba przypiąc szpilkami
 kwadraty do czerwonego filcu i przyszyć...




Nasz kalendarz prawie gotowy, teraz już tylko dodatki,
ozdoby, karteczki itd. według własnego uznania...


...


...



jak Wam się podoba ?...
Pozdrawiam ....



piątek, 26 listopada 2010

Kolory na święta...

                                   
                                                     ...zamarzyły mi się podusie na święta,
                                         zestaw biel i czerwień najbardziej będzie u mnie pasował...
                                            do realizacji tego pomysłu brakowało jedynie ciekawego
                                              motywu świątecznego, wśród tkanin nie znalazłam tego
                                                "o co mi chodziło", ale wśród serwetek owszem ...
                                                spodobały mi się czerwone łosie z prezentami...
                                                         Zatem od pomysłu do realizacji...
i.

                                         Wykorzystałam technikę serwetkową - decoupage na tkaninie.
                                         Przydały się maleńkie koraliki do wszycia w niektórych miejscach.
                                         Zaś czerwone przeszycia dały ciekawy efekt.
                                         Tyły poszewki wykończyłam w kopertowy otwór z prostymi
                                          podszyciami, przez który wkłada się poduszkę.

                                         Gotowe... jestem bardzo zadowolona,
                                         łosie już pięknie się prezentują na domowej kanapie...
                                         ale muszą jeszcze poczekać ... oczywiście do świąt!!!
 

                                          Cieplutko pozdrawiam, bo za oknem coraz zimniej.

środa, 24 listopada 2010

Kartki świąteczne - część1

Ruszyła pełną parą produkcja kartek świątecznych...




wybrany motyw aniołków,
powtarza się w różnych
układach i kolorach  ...


                                          wykorzystałam przepiękne papiery marie antoinette,
                                            oraz papiery z kolekcji świątecznej i zimowej;
                                          uroku dodają każej pracy wyjątkowe przezroczyste
                                              wstążeczki; a skoro uwielbiam szyć na maszynie
                                          kartki zostały ozdobione moim ulubionym ściegiem,
                                                           efekt gotowy .... zapraszam ....

...


a można i tak ....
co wy na to?...


pozdrawiam ...

wtorek, 23 listopada 2010

Śnieżynki tuż, tuż ...

na początek szydełkowanie...


                                          Nie przepadam za zimą, ale kiedy tak ciągle pada,
                                          a może i nawet leje!!! to myślę o pięknej zimie.
                                          Z dużą ilością śniegu. Zatem motyw przewodni -
                                          śnieżynki - urokliwe, wiszące, "gdzieś" przypięte
                                          zapewne rozjaśnią nam dom i ciesząc oko wprowadzą
                                          nas powoli w ten nadchodzący magiczny czas...

                                        
                                         urokliwe śnieżynki są wykrochmalone a wzór
                                         udostępniła modernspotykavintage

na czerwono ...


 na zielono ...


romantycznie...


niech powstają śnieżynki,
 wzór nie jest trudny,
zachęcam serdecznie do
szydełkowania ...pozdrawiam...


sobota, 13 listopada 2010

START

Minęło już ponad dwa lata, od czasu kiedy rozpoczęłam moją przygodę z papierem i tkaniną. Pierwsze inspiracje pojawiły się, kiedy przypadkowo zajrzałam na stronę cafeart, którą serdecznie polecam. Zainteresowałam się nowymi technikami, bo od dziecka coś szyłam (moja mama całymi dniami szyła na maszynie), dziergałam, haftowałam itp. Na początek zaintrygował mnie scrapbooking, więc spróbowałam sił, później była kaligrafia i tak poleciało. Wciągnęło mnie "hand made" na dobre. Teraz to jest moja pasja a czasem to już chyba uzależnienie (oczywiście w dobrym tego słowa znaczeniu). Nawet moje dzieci wiedzą, że jeśli myślę o "cukierasach" to wcale nie są to słodkości, za którymi przepadają- tylko - guziczki, wstążeczki, papierki i szmatki...prawdziwy raj! ( zdaje się, że to norma u scraperek).
Ciesze się, że w końcu udało mi się otworzyć drzwi do mojego "papierowo-tkaninowego królestwa".
Dziękuję w tym miejscu mojemu ..., bo bez jego pomocy długo była bym jeszcze w ukryciu.
Zatem to mój pierwszy post. ZAPRASZAM!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...